January 6, 2009 3:35pm
Nad podziemiami czuwa "spioch" - mowia niechetnie miejscowi. "Spiochem" nazywa sie wsrod penetrujacych stare poniemieckie budowle osobe, ktorej zadaniem jest niedopuszczenie do zbyt dokladnej penetracji obiektow. To jakby osobny temat, na ktory niechetnie wypowiada sie tak policja, jak i UOP.
W Strzalinie doswiadczono juz tchnienia "spiocha". Kiedy specjalna grupa poszukiwaczy odkopywala jeden z zawalonych korytarzy, natrafiono na rozwidlenie. W tym dniu przerwano prace, by powrocic nazajutrz. Kiedy o swicie grupa dotarla do miejsca, zastano w nim kartke z napisem po niemiecku: "Kopac nie prosto, a w prawo".